Bezglutenowe placki ziemniaczane z gulaszem z indyka

Bezglutenowe placki ziemniaczane z gulaszem z indyka

Dzień dobry 🙂

Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam placki ziemniaczane, a te połączone z gulaszem to dla mnie raj na ziemi 🙂 Moja mała słabość, której nie potrafię sobie odmówić. Niestety większość takich dań podawanych w knajpach zawiera mąkę pszenną. Znajduję się ona zarówno w plackach jak i w sosie. Dlatego też eliminuję to danie na starcie. Ale potrzeba matką wynalazków! Razem z moim Bezglutenowcem postanowiliśmy zrobić to danie w wersji gluten free. Smakuje nieziemsko i niczym nie odbiega od tych serwowanych w restauracjach 🙂 A satysfakcja przyrządzenia kolejnego pysznego dania w wersji bezglutenowej gwarantowana. Zapraszam do zapoznania się z przepisem 🙂

Do przygotowania placków potrzebujemy:

  • 2 kg ziemniaków ( w wersji dla 3 osób ),
  • 1 cebula biała,
  • szklanka mąki kukurydzianej ( ja użyłam mąki firmy Radix – Bis, dodam tylko, że tak naprawdę ilość mąki zależy od potrzeby uzyskania odpowiedniej konsystencji, ja często dodaje 'na oko’, ponieważ kukurydzianej wychodzi dużo więcej niż zwykłej mąki pszennej),
  • 2 jajka,
  • sól, pieprz
  • śmietana bez laktozy ( ja użyłam firmy Pilos z Lidla ),

Do przygotowania gulaszu:

  • 400g mięsa z indyka,
  • 1 cebula biała,
  • 1 papryka czerwona,
  • 1 kostka bulionowa (Culineo bezglutenowe)
  • 1 ząbek czosnku,
  • vegeta bezglutenowa,
  • sól, pieprz – bezglutenowe

Przygotowanie:

Gulasz przygotowuję kilka godzin wcześniej, żeby nabrał smaku 🙂 Mięso smażymy przez 10min, następnie dodajemy pokrojoną cebulę, paprykę i czosnek. Smażymy razem do miękkości warzyw. Następnie zalewamy bulionem (1 szklanka) i dusimy przez godzinę pod przykryciem. Tak przygotowany gulasz odstawiamy na bok i bierzemy się za przygotowanie placków.

Obrane ziemniaki ścieramy na tarce, następnie to samo robimy z cebulą. Potem dodajemy jajka, mąkę i przyprawy. Po uzyskaniu odpowiedniej konsystencji bierzemy się za smażenie. Gotowe placki układamy na talerzu i polewamy przygotowanym wcześniej gulaszem. Na wierzch dodajemy odrobinę śmietany. Efekty zobaczcie sami na zdjęciach, pyyycha! 😉